Oby tylko rozmiar był dobry, bo zamawiam przez neta, a to mój pierwszy zakup tej firmy
środa, 14 grudnia 2005
Nowa bielizna
na kiepski humor jest po prostu niezbędna! Na brzydką pogodę też. I
jeszcze na każdy smuteczek, nawet ten najmniejszy. Nic tak nie poprawia
humoru jak nowy komplecik, lub chociażby tylko staniczek lub majteczki. I
dlatego właśnie zakupiłam kolejny komplet. Nawet nie wiem, który to już
w mojej bieliźniarce. Ale co ja mam na to poradzić, że gdy rano staję
przed komodą, to mam odwieczny problem: JA PO PROSTU NIE MAM CO NA
SIEBIE WŁOŻYĆ! A że Kotek się wtedy zaczyna śmiać, no cóż, on jest
facetem i nigdy mnie – prawdziwej kobiety – nie zrozumie.
Oby tylko rozmiar był dobry, bo zamawiam przez neta, a to mój pierwszy zakup tej firmy
Oby tylko rozmiar był dobry, bo zamawiam przez neta, a to mój pierwszy zakup tej firmy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz