wtorek, 20 września 2005
Przeczytałam właśnie
Odcienie szarości i naprawde nie wiem co napisać
Chyba tyle, że bardzo, bardzo podziwiam tę kobietkę. Jej upór w
dążeniu do celu, mimo niepowodzeń. I, że – jestem przekonana- za jakiś
czas, na ścienie gabinetu ginekologicznego, wśród dziesiątek innych,
znajdą się również zdjęcia naszych maleństw. Gorąco trzymam za to kciuki
))
poniedziałek, 5 września 2005
Po weekendzie
W piątek po pracy pojechalismy jeszcze do Expandera, w celu omówienia
możliwości zastrzyku gotówki w polskich bankach. Niestety, przy
warunkach, które postawiliśmy, a właściwie przed którymi zostaliśmy
postawieni – szanowny pan doradca nie mógł nam pomóc i spośród ofert
ponad 20 banków nic dla nas wybrać! Dobrze chociaż, że zanim się do
niego wybrałam, zrobiłam własne rozeznanie w ofercie banków. Z lepszym
rezultatem, niż on, choć nie zajmuję się tym zawodowo.
Poza tym byliśmy wczoraj u znajomych z 19miesięczną córcią. I cóż tu dużo pisać. Małżonek zapomniał o istnieniu gospodarzy, poświęcając cały czas wizyty ich córce. Włączając w to sadzanie na nocniczek i wieczorną kąpiel. Rozczulił mnie po prostu.
))
A dzisiaj z samego rana dostałam jedne z najlepszych wiadomości ostatnich czasów. Mam już w pracy umowę na czas nieokreślony. Co oznacza, zwiększenie mozliwości kredytowych. A przede wszystkim większy spokój w robieniu Diamencika!!!! Lubię takie poniedziałki!
Poza tym byliśmy wczoraj u znajomych z 19miesięczną córcią. I cóż tu dużo pisać. Małżonek zapomniał o istnieniu gospodarzy, poświęcając cały czas wizyty ich córce. Włączając w to sadzanie na nocniczek i wieczorną kąpiel. Rozczulił mnie po prostu.
A dzisiaj z samego rana dostałam jedne z najlepszych wiadomości ostatnich czasów. Mam już w pracy umowę na czas nieokreślony. Co oznacza, zwiększenie mozliwości kredytowych. A przede wszystkim większy spokój w robieniu Diamencika!!!! Lubię takie poniedziałki!
Subskrybuj:
Posty (Atom)