daj człowieku zarobić znanej firmie i zamów se u nich cóś! Żebyś się
nie zdziwił, że dlatego, że zamawiasz przez nich bezpośrednio, zamiast
dorabiac kolejnych posredników, to zostaniesz potraktowany jak klient!!!
Za to że chcesz wydać na ich towar niemałą kasę, zamiast na
konkurencję, to cie potraktują jak jedno wielkie g….! A miałam sie
dzisiaj cieszyć („w ciągu 48 godzin dostawa do domu”) swoim nowych
prezencikiem, a oni nawet nie zadzwonili, ze jeszcze nie wysłali, ze
może jutro wyslą, a w ogóle nto jeszcze nie wiedzą…. A jak może jutro
wyślą, to do cholery nie będę miała w ciągui 48 godz tylko najwczesniej w
ciagu 288! I nawet słowa przepraszam!!!! Wrrrrr, nie zbliżać się!
Dzisiaj zabijam!!!
ps. Coraz częściej się przekonuje, że jeszcze nadal w wielu firmach
jedynym skutecznym sposobem wyegzekwowania czegokolwiek jest po prostu
porządny opierdziel. I nadziwic sie nie mogę, że tak jest w kraju w
którym jakby nie było konkurencja na rynku jest spora.
Ale i tak najwazniejsze, że jutro jednak dostanę swoje nowiutkie cykajace cudeńko!!! Dokładnie dzien przed urodzinami!!!!

)))