poniedziałek, 12 grudnia 2005

Kocham święta!

No po prostu je kocham!
Kocham tę wspaniałą atmosferę oczekiwania, ten radosny spokój w sercu, te iskierki w oczach kochanych osób.
Uwielbiam zapach świąt, zapach pasty do podłóg, piekącego sie piernika, pyrkoczącej kapusty i grzanego winka.
Lubię pisać kartki świąteczne, choć po prawdzie w ostatnich latach – poza typowo służbowymi – niewiele ich wysyłałam. Jakoś tak najpierw nie miałam czasu, żeby się zebrać, a jak już się zebrałam, to sobie myslałam, że zanim one dojdą to niemal Nowy Rok będzie, więc lepiej zadzwonię…
Ostatnio zauważyłam, że jednak jest pewna rzecz, która powoli zaczyna wprawiać mnie w smutek. Te cholerne reklamy znaczy się. Wszystkie jak jeden mąż w okresie świątecznym, pokazują model rodziny składający się z rodziców, co najmniej jednego dziecka (parka zresztą najlepiej) do tego oczywiście dziadkowie, babcie i inne pociotki. I wszyscy siedzą grzecznie przy stole, ewentualnie choince, a wokół panuje ten nieuchwytny a jednak wyczuwalny klimat pełnego szczęścia. Tylko tak sobie myślę, że chyba niewiele jest takich domów w rzeczywistości. Przynajmniej ja ich niewiele znam. W naszym domu nigdy nie ma wspólnej wigilii, bo niewiadomo jaki będzie teść. Więc regularnie stawiamy się najpierw u jednych rodziców, potem u drugich. Z czego żadni nie są zadowoleni, bo że tak wpadamy jak po ogień, że jedynie skubnęliśmy wigilijnych smakołyków, a oni tyle czasu je przygotowywali, zresztą głównie dla nas…. Swego czasu myślałam o zrobieniu wigilii u nas, pomysł jednak został odrzucony przez Kotka, z nieśmiertelnym stwierdzeniem: Przecież nie wiadomo co z Tatą.
Poza tym, nie stanowimy standardowej rodziny 2 + chociaż 1. Być może w przyszłym roku to się zmieni. Obiecuję bardzo mocno trzymać za to kciuki!

4 komentarze:


  1. Napisane przez smilo około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Nigdy nie przepadalam za swietami. Ostatnio to nawet ich nie lubie. Od kiedy mam meza, musze dzielic swieta na dwie wilgile, dwa swiateczne obiady, podwojne zyczenia oplatkowe – bez sensu…

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Napisane przez diamencik około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

      Ja niestety również, głównie ze względu na teścia. To już będą takie 5 święta. Choć muszę powiedzieć, że przez ostatnie dwie wigilie był względny spokój. Może i w tym roku tak będzie?

      Usuń

  2. Napisane przez crazy-house około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Bede tutaj zagladac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Napisane przez diamencik około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

      Dziękuję i zapraszam ;-)

      Usuń