piątek, 23 grudnia 2005

Małe zmiany

w przyjmowaniu pigułek na dziecko od przyszłego cyklu. W związku z tym, iż mój organizm ewidentnie odmawia współpracy w dziele tworzenia i do 17 dc wyprodukował jedynie 12 mm pęcherzyk, oficjalnie uznajemy ten cykl za stracony. W związku z tym już od wczoraj zaczęliśmy duphaston. A od nowego cyklu rezygnujemy z 1 tabletki estrofemu, na rzecz kolejnej tabletki clostilbegytu. Czy przypadkiem trzy pigułki clo w ciagu jednego dnia nie jest maksymalna dawką?
Mam jedynie nadzieję, że tym razem uda się przechytrzyć mój własny organizm, który wbrew podpowiedziom serca i rozumu wcale nie chce mi pomóc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz