Napisane przez diamencik około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
Asia => dziekuję ;) Niestety to nie jedyne zniszczenia w ciągu ostatnich 3 tygodni ;)
Rosem => o, tak! Pozory mylą! Ptyśka jest malutka, drobniutka i niewinnie patrzy każdemu w oczka, a za plecami to diabeł wcielony :)
Balderdash => Mraukot to mieszaniec po matce kotce brytyjskiej (stąd bursztynowe ślepia, okrągła czaszka i baaardzo gęsta i jedwabista sierść), a Ptyśka to chyba śmietnikowiec pospolity, no może trochę skundlony z jakimś długowłosym kotem :)
Kasia => u mnie to dopiero pierwsze zniszenia, a koty mam od lat. Z czego Mraukot jest od 3 lat u nas. Jednak dopiero pojawienie się Ptyśki objawiło nam w pełni jego możliwości. Pozdrawiam :D
Napisane przez diamencik około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
Balderdash => kanapa jest butelkowo zielona, na zdjęciu wyszła trochę jaśniej. A chlebek pyyyyycha! Test dzisiaj zrobiony, nawet bez cienia cienia, tak więc w sobotę zaczynamy kolejny cykl. No nic, będę cierpliwa :)
Elzbieta => oj, na pewno by pasował. I przy okazdji może by trochę utemperował Ptyśkę, bo energia ją rozsadza. Pozdrawiam :D
OdpowiedzUsuńNapisane przez asia2003 około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
Zdjęcia jak najbardziej wyszły. Ptyśka śliczna, czarnuszek też fajny. A zniszczenia, przy zabawie nieuniknione :) Gorąco pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNapisane przez rosem około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
no pieknie a wyglądają tak niewinnie gdy spią … pozory moga mylić …
OdpowiedzUsuńNapisane przez balderdash około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
O jaka ona jest sliczna! To jakas rasa??? Jaki aniole:D
Czarne koty od zawsze mnie pociagaly wiec Twoj koci zestwa porywa me serce!
OdpowiedzUsuńNapisane przez kasia-z około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
świetne są, też mam kicię w domu, dzięki Bogu już wyrosła z takich zabaw, ma 7 lat, ale też jest kochana.
Pozdrawiam wiosennie:))
OdpowiedzUsuńNapisane przez diamencik około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
Asia => dziekuję ;) Niestety to nie jedyne zniszczenia w ciągu ostatnich 3 tygodni ;)
Rosem => o, tak! Pozory mylą! Ptyśka jest malutka, drobniutka i niewinnie patrzy każdemu w oczka, a za plecami to diabeł wcielony :)
Balderdash => Mraukot to mieszaniec po matce kotce brytyjskiej (stąd bursztynowe ślepia, okrągła czaszka i baaardzo gęsta i jedwabista sierść), a Ptyśka to chyba śmietnikowiec pospolity, no może trochę skundlony z jakimś długowłosym kotem :)
Kasia => u mnie to dopiero pierwsze zniszenia, a koty mam od lat. Z czego Mraukot jest od 3 lat u nas. Jednak dopiero pojawienie się Ptyśki objawiło nam w pełni jego możliwości. Pozdrawiam :D
OdpowiedzUsuńNapisane przez balderdash około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
A i masz fajny kolor kanapy. Pieknie sie komponuje z Mraukotem :D :D !
OdpowiedzUsuńNapisane przez balderdash około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
Wlasnie przeczytalam o chlebku – serdecznie gratuluje! Mowilam, ze to nic trudnego!!!!
No i wogole trzymam kciuki mocno mocno! Kiedy testujesz????
OdpowiedzUsuńNapisane przez Elżbieta około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
Wspaniałe koty :) też mam kocura szaro- białego (5 letniego) więc myślę że by do Twoich kotów pasował :) Pozdrawiam Wszystkich sympatyków kotów
OdpowiedzUsuńNapisane przez diamencik około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz
Balderdash => kanapa jest butelkowo zielona, na zdjęciu wyszła trochę jaśniej. A chlebek pyyyyycha! Test dzisiaj zrobiony, nawet bez cienia cienia, tak więc w sobotę zaczynamy kolejny cykl. No nic, będę cierpliwa :)
Elzbieta => oj, na pewno by pasował. I przy okazdji może by trochę utemperował Ptyśkę, bo energia ją rozsadza. Pozdrawiam :D