środa, 19 maja 2010

Zabkujący niemowlak plus zachrypnieta i zaczynająca pokasływać (więc megamarudna i drazliwa) Ela to naprawdę zestaw wybuchowy. Po trzech dniach z nimi sam na sam mam serdecznie dosyć.
Cholernik młodszy od trzech dni chyba chce mi udowodnić jak bardzo się mylę mówiąc, że on chyba nie potrafi szwendac się po łóżeczku, tylko zasypia niemal natychmiast po odłożeniu do łóżeczka.
No to baaaaaardzo śpiący Paweł ( niemal godzinie eksplorowania łóżeczka)
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz