Posżlam z Ela do pediatry skontrolowac jej chrypę i kaszel. Młoda
siedzi mi na kolanach. Doktor najpierw osłuchuje, potem prosi o
pokazanie gardła. Ela odchyla głowę do tyłu, opiera ją o mnie i z
otwartą buzią szepce mi prosto w twarz
- jesteś pienkna mamusiu…. Tocham cie!
Wymiękłam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz