Ela została przedszkolakiem. Cieszę się. Ze ściśniętym od wzruszenia sercem i żołądkiem.
No to przedszkolaczek:
Poranny rozczochraniec
I Pawlątko – od tygodnia pełzaczek )))
Napisane przez hola około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
Zazdroszczę przedszkolaczka. Też bym bardzo chciała, aby Lenka chodziła, lecz pewnie się nie dostanie, bo miejsc u nas bardzo mało, a chętnych ogrom. Ela będzie chodziła na cały dzień czy na 4, 5 godzin?
Napisane przez diamencik około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
Z bólem (mojego) serca, ale chyba na cały dzień…. Normalnie świr ze mnie, bo tak na to czekałam, a teraz ściska mnie wszystko… Dobrze, ze mamy jeszcze kilka miesięcy; może dojrzeję do tego ;) U nas na 29 miejsc w grupie trzylatków było 99 podań, więc tez ogrom
A co do włosów – to taki rozczochraniec jest tylko rano, bo w dzień są 3 obowiązkowe czesania (na zyczenie samej zainteresowanej) i muszę zrobić warkoczyk i załozyć dwie spinki, które sobie wybierze :) Tylko nie z totaldtami, bo totaldek Ela nie lubi :) ))))))
Napisane przez hola około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
U nas jest tak, że Lenka rano życzy sobie fryzurę. Sama mówi, co mam jej zrobić i wybiera spinki i gumki, ale nie daje sobie rozczesać włosów. I chodzi z takim kołtunem na głowie :)
Napisane przez the_day około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
Droga Diamentowa :) pamiętam, że jak Pawełek był mały miał przedłużającą się żółtaczkę. Z naszym maleństwem mamy teraz ten sam problem. Czy mogłabyś mi napisać jak to u Ciebie zostało rozwiazane, bo nie mam wejścia na wcześniejsze wpisy na blogu. Będę bardzo wdzięczna, bo wisi nad nami wizja odstawienia od piersi a tego chciałabym uniknąć. The_day
OdpowiedzUsuńNapisane przez hola około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
Zazdroszczę przedszkolaczka. Też bym bardzo chciała, aby Lenka chodziła, lecz pewnie się nie dostanie, bo miejsc u nas bardzo mało, a chętnych ogrom.
Ela będzie chodziła na cały dzień czy na 4, 5 godzin?
OdpowiedzUsuńNapisane przez hola około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
I jakie Ela ma już długie i gęste włosy!
Daje je sobie czesać?
UsuńNapisane przez diamencik około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
Z bólem (mojego) serca, ale chyba na cały dzień…. Normalnie świr ze mnie, bo tak na to czekałam, a teraz ściska mnie wszystko… Dobrze, ze mamy jeszcze kilka miesięcy; może dojrzeję do tego ;)
U nas na 29 miejsc w grupie trzylatków było 99 podań, więc tez ogrom
A co do włosów – to taki rozczochraniec jest tylko rano, bo w dzień są 3 obowiązkowe czesania (na zyczenie samej zainteresowanej) i muszę zrobić warkoczyk i załozyć dwie spinki, które sobie wybierze :) Tylko nie z totaldtami, bo totaldek Ela nie lubi :) ))))))
Napisane przez hola około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
OdpowiedzUsuńU nas jest tak, że Lenka rano życzy sobie fryzurę. Sama mówi, co mam jej zrobić i wybiera spinki i gumki, ale nie daje sobie rozczesać włosów. I chodzi z takim kołtunem na głowie :)
OdpowiedzUsuńNapisane przez Izja około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
muszę to w końcu napisać: masz piękne dzieci :)
OdpowiedzUsuńNapisane przez the_day około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
Droga Diamentowa :)
pamiętam, że jak Pawełek był mały miał przedłużającą się żółtaczkę. Z naszym maleństwem mamy teraz ten sam problem. Czy mogłabyś mi napisać jak to u Ciebie zostało rozwiazane, bo nie mam wejścia na wcześniejsze wpisy na blogu. Będę bardzo wdzięczna, bo wisi nad nami wizja odstawienia od piersi a tego chciałabym uniknąć.
The_day
OdpowiedzUsuńNapisane przez Alutka około 2 rok (lata) temu. Odpowiedz
Pawlątko chyba pozazdrościło siostrze,bo zmężniał i urósł.Fajne masz dzieciaczki.Pozdrawiam.