wtorek, 4 kwietnia 2006

Bardzo Ważna Decyzja

Wcześniejsze – z nikim nie uzgodnione – rozpoczęcie kolejnego opakowania Clostilbegytu zostalo pochwalone przez doktorka. Jest szansa, że uda mi się znieść cokolwiek do świąt, żeby zrobić inseminację. Dzisiejsza wizyta za darmo (!!!) Kolejna wizyta za tydzień. Plus ewentualnie zastrzyk. Plus ewentualnie iui w środę. Plus najdłuższe 15 dni drugiej fazy. 28 kwietnia powinnam znać efekty iui. I tylko sie modlę, żebym w długi weekend ryczała, ale z radości.
zawsze wiedziałam, że z poczęciem dziecka, a później donoszeniem ciąży będę miała problemy.
Nigdy nie myślałam, że mój największy skarb może począć się na fotelu ginekologicznym. Z pipety.
Z każdym kolejnym cyklem więcej obaw, większe wyczekiwanie, większy smutek.

13 komentarzy:


  1. Napisane przez crazy-house około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    :*

    OdpowiedzUsuń

  2. Napisane przez Małgo około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Trzymam za Was kciuki, myślę, że skoro tak pragniecie Dziecka, ono się zjawi i będzie miało najlepszych rodziców pod słońcem:) Tego Wam życzę. Jestem w 31 tyg ciąży, nieplanowanej, ale bardzo z mężem czekamy na naszego Prosiaczka różowego. Chcemy, aby nasze następne dziecko było „wyczekane”… Trzymaj się Diamenciku.

    OdpowiedzUsuń

  3. Napisane przez diamencik około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Małgo => Dziękuję za życzenia, każde kciuki sie teraz przydadzą, zwłaszcza, że z większą szansą rosnie tez nadzieja.
    Tobie SERDECZNIE GRATULUJĘ!!! Czyli czekamy na małego bliźniaka? :D DD

    OdpowiedzUsuń

  4. Napisane przez Balderdash około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Tak fajnie napisałać mi o swoim mężu. Myślę, że razem z jego wsparciem i miłością uda Ci się przez to przejść. Jak najwięcej uśmiechu Ci życzę i bardzo wierzę, że Wasze wysiłki nie pójdą na marne!

    OdpowiedzUsuń

  5. Napisane przez rosem około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    to normalne że z każdym kolejnym niepowodzeniem masz coraz więcej obaw i watpliwości czy się uda – ale nie możesz się poddawać bez walki …
    i nie wazne jest w jaki sposób zostanie poczete Twoje dziecko – teraz to juz nie ważne …
    wazne by się udało …

    OdpowiedzUsuń

  6. Napisane przez Lakosia około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Będę trzymać kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Napisane przez czterolistna-koniczyna około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    trzymam mooocno kciuki!!!
    /wiem co to znaczy zobaczyć poraz kolejny tylko jedną kreskę na teście ciążowym…/

    OdpowiedzUsuń

  8. Napisane przez Małgo około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Tak, bliźniak:D szkoda, że nie znam płci, ciekawość mnie męczy straszliwa.

    OdpowiedzUsuń

  9. Napisane przez kaja_30 około 7 rok (lata) temu. Odpowiedz

    ależ jesteśmy podobne z odczuciami:((((

    OdpowiedzUsuń

  10. Napisane przez Agnieszka około 6 rok (lata) temu. Odpowiedz

    sposób i miejsce poczęcia jest nieważne, ważne aby osiągnąć sukces. To jest najważniejsze. Ja czasem sobie żartuje, że zatrudnię strzelca wyborowego, aby trafił w 10, bo skoro Mąż nie celuje, Doktorek też pudłuje, to może strzelec, tak wstrzyknie celnie, hihihi.
    Powodzenia, a.

    OdpowiedzUsuń

  11. Napisane przez Vampirella około 6 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Ja też miałam małe problemy z poczęciem bobaska..ale się wkońcu udało .. mam teraz ślicznego 4 miesięcznego synka Patryczka, jestem z niego razem z moim mężem bardzo dumna…
    Dlatego życzę powodzenia diamencikowi, jak i innym paniom w oczekiwaniu na upragnione potomstwo

    OdpowiedzUsuń

  12. Napisane przez Vampirella około 6 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Agnieszko ,
    tylko pamiętaj , musi to być wyborowy strzelec !!..:))))

    OdpowiedzUsuń

  13. Napisane przez Vampirella około 6 rok (lata) temu. Odpowiedz

    Agnieszko ,
    tylko pamiętaj , musi to być wyborowy strzelec !!..:))))

    OdpowiedzUsuń